Sunday, 1 September 2013

You've built your wall so high..

'You've built your wall so high
That no one can climb it...
But I'm gonna try!
Would you let me see beneath your beautiful?'


Hi there! I am back! Actually I hope so. That I am back. I will do my best. ;) 
Today my outfit is just comfortable and classy. I feel really good in this kind of clothes. It is very casual and I feel girly. And people smile when they see the hat. I don't know why, but it's kinda nice. I just tied the knot in my t-shirt. The skirt is made by my grandma ages ago. I added some subtle accessories like neklace, brancelets and this hat. That's it!
But one thing I wanted to tell you.. is that shoes are perfect! I''ve heard about Crocs before but I've never bought them before. My feet couldn't handle my work, it was very very painful. Everyday after work I was dying. Until I bought them. I was courios so once when I was shopping I decided to try. They cost about £20. Believe me, they are the most comfortable shoes I've ever had. Problems with my feet are gone. Even if I am wearing diffrent shoes. What is more they look really cute. Not like typical Crocs. 

In my life, everything has changed. I had some really bad days recently. I even thought that I cannot cope with it. But I did. Hopefully, it is gonna be better. The best way to you cheer yourself up is doing things which you truly love. ;) New plans, new ideas, new energy. Keep trying. X


Heyy! Wiem, że długo mnie tu nie było.. Ale spróbuję poświęcać czas blogowi w miarę reagularnie. Jestem ogólnie osobą roztrzepaną i nieuporządkowaną, więc jest to dla mnie duże wyzwanie. Do tej pory nie wyszło,ale mam nadzieje w końcu wyjdzie!
Outfit, który mam na sobie jest bardzo dziewczęcy i prosty. Zawiązłam supeł na tshirt'cie, spódnicę uszyła mi babcia milion lat temu. Dodałam delikatne akcesoria: naszyjnik, bransoletki i kapelusz. Całość wygląda subtelnie, prosto i uroczo.
I co najważenisze to bardzo wygodny outfit. Nawiększą rolę grają tu te cudowne buty Crocs! Najwygodniesze buty jakie kiedykolwiem miałam. Do tego są bardzo ładne, nie wyglądają jak typowe 'ogrodowe' crocsy. Jestem z nich bardzo bardzoo zadowolona i mogę polecić z ręką na sercu, jeśli ktoś ma wrażliwe stopy jak ja.

Jeśli chodzi o moje życie... to wszystko się zmieniło. Przeżyłam kilka bardzo ciężkich dla mnie dni - tak ciężkich, że myślałam, że już nie dam rady. Ale powoli wszystko wraca do normy. Nowe plany i pomysły dają mi nową energie. Zawsze trzeba próbować. X

Keep in touch       INSTAGRAM         FACEBOOK         LOOKBOOK




















1 comment: